Projekt mieszkania dla kobiety, która nie szukał kompromisów, tylko przestrzeni uszytej pod swój styl życia. Kiedy projektuję dla singielki, nie muszę balansować między dwoma gustami, mogłam skupić się na jej codziennym rytmie, ładnej formie i ergonomii.

Oto kluczowe decyzje projektowe i funkcjonalne, które podjęłam w tym wnętrzu:
Salon: miękkość, gościnność i porządek
Głównym punktem jest wygodna, zielona kanapa, rozkładana, bo dom ma być gotowy na momenty, kiedy kumpelki zostają na noc. Tło tworzy sztukateria oraz wisząca szafka RTV z podtynkowym kanałem na kable, dzięki czemu żaden przewód nie zaburza widoku.


Kuchnia: eukaliptus i ukryte przechowywanie
W małej strefie dziennej każdy centymetr ma swoje zadanie. Wykorzystałam wysokie szafki, system narożny oraz wyspę z dodatkowymi schowkami. Eukaliptusową zabudowę połączyłam z ciepłym drewnem i ozdobną lampą nad blatem, jest lekko i bardzo wygodnie podczas gotowania.

Sypialnia: wyciszenie i poranny rytuał
Ścianę za łóżkiem ubrałam w tkaninową tapetę z roślinnym motywem. Zabudowę pojemnej szafy połączyłam z wiszącą toaletką i głębokim lustrem, tworząc idealne miejsce na poranne szykowanie się na kolejny intensywny dzień.

Łazienka: kameralne spa z pełną zabudową
Zamiast zachowawczej bieli, głęboki, bordowy sufit, drobna mozaika i tapeta z motywem ryb nad wanną. Żeby przestrzeń pozostała estetyczna, całą pragmatyczną stronę (pralkę, kosze na pranie i kosmetyki) ukryłam w pojemnej zabudowie po sam sufit.

Galeria (kliknij, aby powiększyć)















Dodaj komentarz