Sypialnia powinna być czymś więcej niż tylko miejscem do spania, dla Dari chciałam stworzyć prywatną świątynię spokoju, do której z przyjemnością wraca się po najtrudniejszym dniu.

Projektując to wnętrze, postawiłam na czystą harmonię i dotykowe faktury. Centrum pomieszczenia tworzy obszerne, miękko tapicerowane łóżko, które dosłownie zaprasza do odpoczynku. Ścianę za nim ubrałam w strukturalną tapetę przypominającą lniane płótno i doświetliłam pionową taśmą LED , dzięki temu wieczorem przestrzeń nabiera niezwykłej głębi. Aby przełamać symetrię, po dwóch stronach łóżka zastosowałam różne punkty świetlne: dymioną, wiszącą formę oraz kameralną lampkę stojącą.

Naprzeciwko łóżka zaplanowałam funkcjonalny duet: gładką, jasną szafę oraz komodę o wyrazistym rysunku ciemnego drewna. Tuż obok znalazło się miejsce na dyskretną toaletkę z lustrem sięgającym od podłogi do sufitu. Ten prosty zabieg nie tylko ułatwia codzienną pielęgnację, ale też niesamowicie otwiera przestrzeń i odbija miękkie światło z okna.
Całość spięłam szlachetną paletą ciepłych beży, szarości i brązów, dopełnioną puszystym dywanem pod stopami.

Uwielbiam projektować sypialnie, które działają na zmysły i pozwalają na wyłączenie bodźców, tworząc przestrzeń, w której po prostu dobrze się oddycha.
Jeśli marzysz o wnętrzu skrojonym na miarę potrzeb Twojej rodziny, napisz wiadomość i porozmawiajmy o Twoim projekcie.
Galeria (kliknij, aby powiększyć)





Dodaj komentarz