Projektując sypialnię dla Kingi, zależało mi na stworzeniu wnętrza, które od progu pozwala zrzucić z siebie cały stres. Zamiast traktować to pomieszczenie jako zwykłą sypialnię, postanowiłam wycisnąć z niego maksimum funkcji przy zachowaniu pełnej lekkości.

Sercem sypialni jest miękkie, beżowe łóżko z wygodnym zagłówkiem – idealnym do czytania w łóżku. Żeby nie zastawiać pokoju osobnymi meblami, połączyłam dużą szafę w jedną zabudowę z wiszącą toaletką. Dzięki temu podłoga została wolna, a puf można po prostu wsunąć pod blat, kiedy z niego nie korzystasz..

Naprzeciwko łóżka zaplanowałam funkcjonalny duet: gładką, jasną szafę oraz komodę o wyrazistym rysunku ciemnego drewna. Tuż obok znalazło się miejsce na dyskretną toaletkę z lustrem sięgającym od podłogi do sufitu. Ten prosty zabieg nie tylko ułatwia codzienną pielęgnację, ale też niesamowicie otwiera przestrzeń i odbija miękkie światło z okna.
Całość spięłam szlachetną paletą ciepłych beży, szarości i brązów, dopełnioną puszystym dywanem pod stopami.

Dzięki tym decyzjom wszystko ma swoje stałe miejsce, w pokoju łatwo utrzymać porządek, a cała przestrzeń działa wyciszająco.
Jeśli chcesz poukładać przestrzeń u siebie, napisz do mnie w wiadomości prywatnej i porozmawiajmy o Twoim projekcie.
Galeria (kliknij, aby powiększyć)





Dodaj komentarz